Oswoić klasykę...

oswoic-klasyke

Nie lubisz muzyki klasycznej. Po prostu. Nie wnikajmy dlaczego, czy może nie słuchałaś/łeś jej wystarczająco dużo, a może za dużo, a może nie taką jak trzeba, a może... No właśnie. To nie ma znaczenia. Ważne, że twoje dziecko jej nie słucha bo Ty jej nie znosisz. No więc to bardzo prawdopodobne, że i Twój maluch nie będzie. Bo jej nie pozna. Albo pozna widząc Twoje uprzedzenia.

Co z tym fantem zrobić? Zakładając oczywiście, że coś z tym zrobić chcesz.

Zacznij małymi krokami. Poszukaj złotego środka. Nie po to, by pokochać muzykę klasyczną (choć może i tak będzie?) Ale by się przełamać i zachęcić dziecko do otwartości na różne rodzaje muzyki zanim zdecyduje, które lubi, a których nie.

Dzięki dostępności wszelkiego rodzaju nagrań na youtube masz możliwość wyboru wieeeeelu opcji. I tych klasycznych (chociażby nagrania z koncertów najlepszych orkiestr) i tych popularnych (wiadomo). Ale jest też wiele z pogranicza. I to takich, które są naprawdę świetnej jakości (i koncepcyjnie, i pod kątem wykonania). Jest tego tak dużo, że nie widzę sensu w próbowaniu zebrania tu pokaźnej ilości przykładów. Youtube sam zasugeruje Ci, czego możesz posłuchać w następnej kolejności :)

Moim nr 1 są ThePianoGuys - czyli fortepian + wiolonczela = rewelacja

Ponieważ wiele moich uczennic chciało w ostatnim czasie śpiewać, a jakże, piosenki z Krainy Lodu, to spodobało mi się nagranie, w  którym muzyka z tego filmu połączona została z Zimą Vivaldiego (Cztery Pory Roku).

 

Lubisz Coldplay? A może do gustu przypadnie ci ta wersja hitu z nutą afrykańskiego brzmienia i doskonałym wykonaniem (jak zawsze w przypadku tych panów) fortepianowo-wiolonczelowym?

Co jest jeszcze fajnego w tych video? Dziś muzyka klasyczna nie jest cool. Granie na wiolonczeli też niespecjalnie kojarzy się z czymś popularnym. A tu, przez wykorzystanie popularnych utworów, gra na wiolonczeli czy fortepianie jest "cool" :)

 

Tu z kolei przeróbka najbardziej chyba "klasycznego" z klasycznych kompozytorów, Jana Sebastiana Bacha i jego Preludium z Suity nr 1 na wiolonczelę solo. Przerobiona na... 8 wiolonczel.

I ponownie element etniczny - wersja w stylu "Majów" Sarabandy z suity d-moll Haendla w połaczeniu z... Księgą Dżungli. Jak widać w "szarej strefie" z pogranicza klasyki i muzyki popularnej nic nie jest niemożliwe :)

2. Skrzypce w wersji popularnej

Wszyscy słyszeliśmy o Vanessie Mae. Czasy jej popularności już raczej minęły ale świetnie pasuje do tematu wpisu. Bo czyniła klasykę bardziej przystępną. Tutaj jej wersja Vivaldiego :)

Być może nie wiecie ale chwilę popularności miały też nasze polskie Vanessy Mae, a konkretnie siostry Julita i Paula Sokołowskie

Tu ich Eine Kleine Nachtmusik Mozarta :)

Skoro już jesteśmy przy skrzypcach to warto wpsomnieć o tańczącej skrzypaczce Lindsey Sterling, któa pokazała, że skrzypce pasują nawet do... dubstepu.

3. Yanni czyli popularna orkiestra

W zestawieniu nie może zabraknąć Yanni'ego, którego rewelacyjni muzycy prezentują "strawniejsze" dla przeciętnego odbiorcy utwory pozostając na najwyższym poziomie wykonawczym.

 

Czy teraz klasyka wydaje Ci się mniej "straszna"? Eksploruj dalej sam, jak wiesz - Youtube to worek bez dna. Oczywiście - warto posłuchać czasem po prostu muzyki klasycznej, mam nadzieję, że te przykłady Cię do tego zachęcą. A jak wiesz, bo powtarzam to ZAWSZE - najważniejsza jest różnorodność :)

 

Opublikowano: 2016-05-05

up
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza akceptację polityki cookies.